Demonstracja przeciwko ubojowi rytualnemu – relacja

 

945386_499119753503518_784091743_n

W czwartek (12 lipca) przed budynkiem parlamentu odbyła się pikieta zorganizowana przez przeciwników legalizacji uboju rytualnego w Polsce. Delegacje wszelkiego rodzaju organizacji animalistycznych (m.in. OTOZ Animals, Klub GAJA, Stowarzyszenie Empatia, Fundacja Viva!, Otwarte Klatki) oraz niezrzeszeni miłośnicy zwierząt zjechali się do Warszawy, aby wyrazić dobitny sprzeciw wobec projeku rządowej ustawy zezwalającej na ubój zwierząt bez ogłuszenia w celach religijnych (halal, szechita). Jest to wyjątkowo barbarzyńska metoda uboju, polegająca na pozbawieniu zwierzęcia życia (wykrwawieniu) bez uprzedniego pozbawienia go świadomości.

1044954_499120303503463_891191351_n

Zielona Hołota, jak zwykła nazywać nas niewielka grupka manifestujących dzień wcześniej zwolenników uboju rytualnego, została poparta przez szerokie spektrum parlamentarzystów, którzy pojawili się tego dnia wśród nas przed sejmem. Mogliśmy usłyszeć zgodne przemowy posłów oraz posłanek z ramienia na co dzień nieprzychylnych sobie ugrupowań. Po stronie przeciwników uboju rytualnego stanęły takie autorytety jak Dorota Wiland czy prof. Andrzej Elżanowski, jak również ludzie kultury: aktorka Maja Ostaszewska, muzyk Jarek Janiszewski. Jak nie trudno się domyślić, żadna z tych osób nie pozostawiła suchej nitki na lobby optującym za uznaniem rytualnego mordu na odczuwających ból istotach za akceptowalny.

998346_499121546836672_338402132_n   W piątek (12 lipca) parlamentarzyści zadecydowali o odrzuceniu ustawy, tj. o utrzymaniu prawnego zakazu uboju rytualnego (głosowało 409 posłów, 222 przeciwko ubojowi, 178 za, 9 wstrzymało się od głosu). Jest to zwycięstwo zdrowego rozsądku i sumienia nad pieniądzem. Oczywiście nie zapominamy o uprzedmiotowieniu dotykającym zwierzęta hodowlane w brutalnych realiach chowu przemysłowego. Nasze ostatnie zwycięstwo jest jedynie kolejnym krokiem w walce o uznanie praw wszystkich wykorzystywanych przez człowieka istot do życia w wolności od cierpienia.   945092_499119923503501_1512095233_n 1

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.