Wiosenne wieści z Vivy!

Witajcie!

Nieco mniej było nas widać w internecie ponieważ bylismy zajęci róznorakimi działaniami dla dobra zwierząt. Poniżej wymieniamy niektóre sprawy, którymi sie zajęliśmy i akcje w których wzięliśmy udział w ostatnim czasie.

Stop Skaryszew 2012

 

Nasi aktywiści wzięli czynny udział w proteście przeciwko targom koni w Skaryszewie. Internet obfituje w relacje z tego strasznego wydarzenia, poniżej zamieszczamy linki do niektórych z nich:

http://vege.com.pl/aktualnosci/parskanie-w-ciemnosci.html

http://komiteto.blogspot.com/

 

 

 

Ten oraz inne filmy zamieszczone przez aktywistów na serwisie YouTube włąsciwie oddają okrucieństwo tego miejsca przy biernej postawie inspekcji weterynaryjnej.


„Mini-ZOO” na Pikniku Naukowym w Manufakturze

W ramach Festiwalu Nauki, Tachniki i Sztuki w Łodzi co roku w Manufakturze odbywa się Piknik Naukowy w Manufakturze. Impreza obfituje w stoiska róznych inicjatyw naukowych, co pozwala odwiedzającym ciekawie i pozytecznie spędzić czas. Niestety pośród tłumów na dobre zadomowiło się stoisko Mini-Zoo z Łódzkiego Ogrodu Zoologicznego. W poprzednich latach zwierzęta sąsiadowały ze stoiskami naukowymi gdzie miały miejsce liczne mini-eksplozje oraz znajdowały się w rozgrzanym i dusznym namiocie. Apele niezrzeszonych osób do ZOO i do organizatorów nie przyniosły poprawy, dlatego Viva! postanowiła zająć się ta sprawą. Skierowaliśmy do organizatorów (Łódzkiego Towarzystwa Naukowego) list o następującej treści:

Szanowni Organizatorzy,
Jako organizacja pozarządowa ale również grupa ludzi, którzy kierują się empatią w stosunku do zwierząt, chcieliśmy zwrócić uwagę na problem zauważony na Państwa imprezie w ubiegłym latach. Według wolontariuszy naszej Fundacji i jej sympatyków warunki w jakich prowadzone było stoisko „Mini Zoo” prowadzone przez Łódzki Ogród Zoologiczny w poprzednich latach w ramach atrakcji Pikniku Naukowego były wysoce nieodpowiednie dla zwierząt i narażały je na stres i cierpienie.

Zwierzęta, które wykorzystuje się w celu rozrywkowym, wystawowym podlegają prawnej ochronie i należy zapewniać im odpowiednie warunki m.in. możliwy wypoczynek po transporcie, nie należy ich narażać na zbędny stres związany z hałasem, zapewnić stały dostęp do wody oraz możliwość ochłodzenia się w cieniu gdy pogoda powoduje ryzyko przegrzania. W żadnym wypadku stoisko ze zwierzętami nie może znajdować się w pobliżu stoisko kół naukowych imponujących odwiedzającym eksplozjami. Warunki stworzone dla stoiska „Mini Zoo” niestety nie spełniały odpowiednich standardów na co uwagę zwrócili nam uczestnicy Pikniku Naukowego, oraz wolontariusze, którzy byli na nim obecni.
Piknik naukowy jest atrakcją edukacyjną a więc przychodzącym na niego młodym uczestnikom wystawcy zwierząt powinni umożliwić kontakt ze zwierzęciem w celu edukacji w tym edukacji o prawach zwierząt i pokazać dobry przykład jak powinno się je traktować humanitarnie. W związku z zaistniałymi wątpliwościami, co do wartości edukacyjnej nieprawidłowo prowadzonego stoiska „Mini Zoo” oraz sposobem podejścia do zwierzęcia jako żyjącej i czującej istoty jakie prezentują jego wystawcy apelujemy do Was, jako Organizatorów, którym również powinno zależeć na bezpieczeństwie i renomie Pikniku Naukowego o niedopuszczenie w tym roku wystawców „Mini Zoo” do uczestnictwa w imprezie.

Jeżeli jednak z jakichś względów „Mini Zoo” będzie obecne, to my jako organizacja pozarządowa zajmująca się prawami zwierząt czujemy się zobowiązani do zgłoszenia imprezy do kontroli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, w której będziemy uczestniczyć. Jesteśmy pełni nadziei, jako Organizatorzy zwrócicie uwagę na opisany przez nas problem.
Z poważaniem
Fundacja Viva! Akcja dla zwierząt Łódź

Czekamy na odpowiedź od organizatorów.

Procedury postępowania z dzikimi zwierzętami w Łodzi

W zeszłym roku opisywaliśmy wstrząsającą sprawę zabicia dzika w Tomaszowie Mazowieckim (więcej o sprawie tutaj i we wcześniejszych wpisach). Jako że w czasie całego zamieszania łódzkie służby nie były w stanie pomóc Tomaszowskim Viva! zaniepokoiła się o poziom przygotowania Łodzi na podobne sytuacje i w tej sprawie skierowaliśmy do Pani Prezydent Miasta list o następujacej treści:

 

 

Szanowna Pani Prezydent,

 Kierujemy na Pani ręce list otwarty z zapytaniami dotyczącymi instytucji, procedur i osób odpowiedzialnych za rozwiązywanie sytuacji kryzysowych, w których dzikie zwierzęta błąkają się po terenach zamieszkałych.

 Aby przybliżyć wagę problemu, przytoczymy wydarzenie mające niedawno miejsce w innym „leśnym” mieście naszego województwa:

 W nocy z 3 na 4 grudnia 2011 roku w Tomaszowie Mazowieckim ok. stukilogramowy dzik przybłąkał się na blokowisko Niebrów. Pomimo faktu wpłynięcia zgłoszenia o 1:30, zwierzę zlokalizowane zostało dopiero po 7 godzinach. Spóźnioną akcję początkowo cechowały trudności z ustaleniem organu odpowiedzialnego za koordynację, a następnie chaos organizacyjny na miejscu akcji i brak legalnych środków prowadzących do przetransportowania zwierzęcia do jego naturalnego ekosystemu. Ostatecznie podjęto decyzję o odstrzeleniu dzika, co nastąpiło o godzinie 10:55 z rąk myśliwego Wojskowego Związku Łowieckiego „Hubal”. Skandaliczna decyzja o odstrzale była skutkiem niemożności ustalenia organu bądź osoby, która posiada odpowiednie kompetencje do zdalnego uśpienia dzika przy pomocy broni pneumatycznej z nabojami usypiającymi. Zastosowanie tego typu środka umożliwiłoby powrót zwierzęcia na łono natury, i ochroniłoby osoby biorące udział w akcji przed ewentualnymi odruchami obronnymi dzika. Notabene, w ciągu akcji odyniec zachowywał się spokojnie i nie ruszał się z zieleńca, który wybrał na miejsce odpoczynku. Decyzja spotkała się z ostrą krytyką mieszkańców osiedla i legalno-etycznymi wątpliwościami osób biorących udział w akcji.

Echem bulwersującego zdarzenia było zwołanie zebrania instytucji na szczeblu powiatowym, które nie zakończyło się jednak porozumieniem, a organy odpowiedzialne i procedury działania nie zostały ustalone. Sytuację komplikuje fakt, iż według prawa istnieje kilkanaście równorzędnych instytucji mogących reagować w tego typu sytuacji – ustawodawca nie wskazał wiodącej. Pomimo powyższego, w wielu gminach podpisano umowy pomiędzy kilkunastoma nawet podmiotami, a system reagowania na pojawienie się dzikiego zwierzęcia na terenie zamieszkałym funcjonuje bez problemów i nikomu nie przychodzi do głowy bezpodstawny odstrzał.

 W nawiązaniu do przestawionych faktów prosimy o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Kto w Gminie Miasto Łódź jest odpowiedzialny za zarządzanie akcją w przypadku pojawienia się dzikiego zwierzęcia na terenach zamieszkałych?

  1. Kto dysponuje bronią pneumatyczną z nabojami usypiającymi na wypadek potrzeby przetransportowania dzikiego zwierzęcia do jego naturalnego ekosystemu?

  2. Czy zawarto jakąkolwiek umowę koordynującą współpracę równorzędnych sobie organów w w wyżej wymienionych sytuacjach?

  3. Jak wygląda procedura postępowania w wyżej wymienionych sytuacjach?

Z racji tego, iż Miasto Łódź jest gminą o wysokiej lesistości, postępującej fragmentacji terenów leśnych i występujących przypadkach zabłąkania zwierząt na tereny zamieszkałe, prosimy o rzetelne i wyczerpujące odpowiedzi na postawione przez nas pytania.

 Z wyrazami szacunku,

Fundacja Viva! Akcja dla zwierząt – Łódź

Czekamy na odpowiedź Pani Prezydent.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.